Migala ASPR Zawadzkie postawiło sobie za cel awans do I ligi. Konsekwentnie po zbudowaniu młodej drużyny wzmocnionej o doświadczonego bramkarza i rozgrywających, nasza drużyna w grupie IV lideruje. W meczu pierwszej rundy rewanżowej, 13 lutego, łatwo wygrała na wyjeździe z Biłgorajem 26:40 (12:19). Pod chwilową nieobecność Sławomira Donosewicza, dobrze radzili sobie na bramce jego zmiennicy.

Trener Łukasz Morzyk dał pograć wszystkim zawodnikom ze słabszym rywalem. Marceli Migała (fot. ASPR) zdobył 5 bramek i znalazl się w gronie czterech najskuteczniejszych zawodników w naszym zespole.

W drugiej rundzie, najtrudniejszym przeciwnikiem może okazać się drużyna rezerw Vive Kielce, która grając juniorami, chce zdobyć Mistrzostwo Polski w kategorii młodzieżowej i awansować do I ligi seniorskiej. W pierwszej rundzie Grunwald Ruda Śląska miał tyle samo punktów co Zawadzkie. W grupie IV gra także Orlik Brzeg, który z pewnością będzie starał się pomóc w awansie Zawadzkiemu, w sobotę nie udało się, gdyż przegrał z wiceliderem Politechniką Świętokrzyską 18:32 (11:20)

MKS Biłgoraj - ASPR Zawadzkie 26-40 (12-19)

ASPR Zawadzkie: Kalinowski, Puszkar - Kubillas 3, Ciosek 4, Kulej, Zagórowicz 5, Wacławczyk 4, M. Morzyk 3, Szlensog 5, Całujek 3, Szlingier 5, Migała 5, Kąpa 2, Kalisz 1. Trener Łukasz Morzyk.