KPR Gwardia Opole zagra z Wisłą Płock w półfinale Superligi o medal. Opolanie 6.05.2018r rozegrali bardzo dobry, rewanżowy mecz ćwierćfinałowy z Górnikiem Zabrze. Mając czterobramkową zaliczkę (28:24) z pierwszego meczu (co było dużą niespodzianką) pojechali do Zabrza z wolą zwycięstwa. Początek meczu mieli rewelacyjny, gdyż prowadzili 0:3, także po kwadransie gospodarze musieli gonić wynik 8:10. Wprawdzie pod koniec pierwszej części gra się wyrównała i Górnik zdobywał bramki kontaktowe (w 27 minucie był pierwszy remis) ale to opolanie po pierwszych 30 minutach (połowa zakończyła się remisem 14:14)  byli bliżsi awansu.
W drugiej połowie niewiele się zmieniło, to goście dyktowali szybsze tempo i odskoczyli od 39 minuty na dwie, potem trzy bramki różnicy.
Gwardziści grali do końca skoncentrowani, skutecznie w obronie i w 51 minucie prowadzili 19:22. Opolscy kibice uwierzyli w końcowy sukces w dwumeczu już wcześniej. Gdy bilans w dwumeczu był korzystny dla opolan, w końcówce gwardziści nieco odpuścili i pozwolili na końcowy wynik 25:23, który premiuje ich meczem w półfinale z Wisłą Płock.
W Zabrzu pewnego rodzaju niespodzianka stała się faktem, choć widoczna była absencja Galii i Tomczaka, to gwardziści zagrali skuteczniej i dojrzalej od faworyzowanych gospodarzy.
W starciu dojrzałej już młodości i doświadczenia opolanie okazali się wygranymi. Należy pochwalić myśl trenerską i taktykę gry w Zabrzu gości.
W sezonie 1963/64r pod wodzą trenera Edwarda Hyli, gwardziści (KS Gwardia) zdobyli brązowy medal ekstraklasy. Jest okazja aby po latach sukces ten co najmniej powtórzyć. Fot. KPR Gwardia

trener GornikaTrenerzy Gwardii