Miło nam poinformować, że nie tylko w Opolu rozgrywany jest tradycyjny turniej imienia Jerzego Klempela. 12 grudnia 2012 roku w Publicznej Szkole Podstawowej w Międzylesiu został zorganizowany I Turniej Piłki Ręcznej im. Jerzego Klempela o Puchar Burmistrza Gminy Skąpe - Zbigniewa Woch. W imprezie udział wzięło 5 ekip. Międzylesie okazuje się być bardzo ważną miejscowością na szlaku piłki ręcznej. W tej wiosce urodził się najwybitniejszy polski zawodnik piłki ręcznej - Jerzy Klempel. Szczypiornista 224 razy występował w reprezentacji Polski. Dwukrotnie zdobył brązowy medal: na Igrzyskach Olimpijskich w Montrealu w 1976 roku oraz na Mistrzostwach Świata w 1982 roku w RFN. Był królem strzelców na Mistrzostwach Świata w Danii w 1978 roku - 47 bramek, i na Igrzyskach Olimpijskich w Moskwie w 1980 roku - 44 bramki. Przypomnijmy, że sportową karierę rozpoczynał pod trenerskim okiem Edwarda Hyli w opolskiej Gwardii. Rodzice mieszkali w Opolu.

Jerzy Klempel d

Kolejna szkoła podstawowa, tym razem spoza Opola nada imię Jerzego Klempela jako swojego patrona.  23 kwietnia 2013 r. - nastąpi także uroczyste nadanie imienia Jerzego Klempela sali sportowej w Międzylesiu.

W 2012 roku w wyniku wypadku (zawał w czasie jazdy samochodem) odszedł wieloletni bramkarz opolskiej Gwarii Krzysztof Łotocki. Miał 42 lata. Wprawdzie ostatnio już nie grał ale żywo interesował się sprawami kochanego klubu. Jego cześć uczczono w czasie meczu ligowego sezonu 2012-13 symboliczną minutą ciszy.

W opolskim klubie bronił praktycznie przez całą swoją przygodę z piłką ręczną, od najmłodszych lat aż do zakończenia gry, z krótkimi przerwami na występy w ASPR Zawadzkie i chwilowy rozbrat ze sportem. Był także golkiperem młodzieżowej reprezentacji Polski.

- Był ostoją w bramce, typ bramkarza, który myślał podczas gry i miał ogromne wyczucie. Często odgadywał sposób gry i rzutu danego zawodnika, a potem ten już nie mógł go w żaden sposób zaskoczyć - wspominał "Łoska", bo taki boiskowy przydomek nosił zawodnik wieloletni trener szczypiornistów Gwardii Antoni Przybecki. Miał zaledwie 42 lata, pozostawił żonę i trójkę dzieci. - To był nieszczęśliwy zbieg okoliczności, Krzysiek dostał zawału siedząc za kierownicą - opowiadał Przybecki. - To nieprawda, że więcej nie stanie już na bramce. W niebie na pewno jest dużo boisk, także do piłki ręcznej i tam będzie bronił. A wy trenujcie, abyście mogli strzelić mu jeszcze kiedyś gola - mówił podczas pogrzebu szczypiornisty ksiądz Erwin Mateja proboszcz parafii św. Michała w Opolu - Półwsi.

 Krzysztof Lotocki

Wykorzystano tekst z opole.gazeta.pl

telewizja_polskaPiotr Przybecki syn Antoniego Przybeckiego dawnego gracza Gwardii Opole, kiedyś trenera został komentatorem na Mistrzostwach Świata w Szwecji. Piotr wyjaśnia taktykę zespołu trenera Bogdana Wenty oraz ocenia postawę Polaków dla Telewizji Polskiej (redakcji sportowej). Zna osobiście wielu reprezentantów, gdyż gra w Bundeslidze.